środa, 14 października, 2026

Strona głównaRozmaitościOjcostwo coraz później. Czy mężczyźni równie świadomie dbają o swoją płodność?

Ojcostwo coraz później. Czy mężczyźni równie świadomie dbają o swoją płodność?

Dzień Ojca to przede wszystkim święto mężczyzn, którzy już doświadczają rodzicielstwa. Współcześni Polacy coraz częściej zostają ojcami po trzydziestce, odkładając decyzję o powiększeniu rodziny do czasu osiągnięcia większej stabilizacji zawodowej i finansowej. Średni wiek kobiet w Polsce w momencie urodzenia pierwszego dziecka wynosi obecnie blisko 29 lat, a ojcowie są zazwyczaj o kilka lat starsi. Choć męska płodność utrzymuje się dłużej niż kobieca, również ona zmienia się wraz z wiekiem, stylem życia i stanem zdrowia. Dlatego zdrowie reprodukcyjne mężczyzn coraz częściej postrzegane jest jako ważny element świadomego planowania rodziny.

Czynnik męski odpowiada samodzielnie za około 20–30% przypadków niepłodności, a w kolejnych 20–30% współistnieje z czynnikiem kobiecym. Mimo to diagnostyka mężczyzn nadal często rozpoczyna się zbyt późno.

– Dla wielu mężczyzn płodność wciąż nie jest elementem regularnej profilaktyki zdrowotnej. Na badanie nasienia zgłaszają się najczęściej dopiero wtedy, gdy para od dłuższego czasu bezskutecznie stara się o dziecko. Tymczasem wczesna diagnostyka pozwala szybciej rozpoznać ewentualne nieprawidłowości i odpowiednio zaplanować dalsze postępowanie – mówi prof. dr hab. n. med. Grzegorz Polak, specjalista położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości w Gyncentrum.

„Przecież jestem zdrowy” – najczęstszy powód odkładania diagnostyki

Jednym z najczęstszych powodów zwlekania z wykonaniem badań jest przekonanie, że dobry stan zdrowia oznacza również prawidłową płodność.

– Dobry stan zdrowia nie zawsze idzie w parze z prawidłową płodnością. Mężczyzna może być aktywny fizycznie, nie chorować przewlekle, a mimo to mieć obniżone parametry nasienia. Dlatego badanie nasienia powinno być traktowane jako naturalny element diagnostyki par planujących potomstwo, a nie ostateczność – podkreśla profesor Polak.

Znaczenie ma również aspekt psychologiczny. Dla części mężczyzn oddanie próbki nasienia nadal wiąże się z poczuciem skrępowania lub obawą przed wynikiem. Tymczasem jest to jedno z podstawowych badań wykonywanych w diagnostyce niepłodności i często już na początku pozwala uzyskać wiele istotnych informacji.

Jedno badanie, wiele odpowiedzi

Analiza nasienia pozwala ocenić najważniejsze parametry wpływające na męską płodność. Badanie obejmuje między innymi liczbę plemników, ich ruchliwość i żywotność, a także objętość ejakulatu, odczyn pH oraz właściwości fizyczne nasienia, takie jak lepkość, czas upłynnienia czy obecność aglutynacji.

W razie potrzeby diagnostykę można rozszerzyć o ocenę morfologii plemników, badanie stopnia fragmentacji DNA plemników oraz badania mikrobiologiczne pozwalające wykryć obecność bakterii i grzybów.

– Badanie nasienia jest jednym z najprostszych, a jednocześnie najbardziej wartościowych badań wykonywanych w diagnostyce płodności. Pozwala odpowiedzieć na wiele pytań i często umożliwia uniknięcie długotrwałej diagnostyki prowadzonej wyłącznie po stronie kobiety – zaznacza prof. dr hab. n. med. Grzegorz Polak, specjalista położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości w Gyncentrum.

Ojcostwo coraz później

Specjaliści zwracają uwagę, że współcześni mężczyźni coraz częściej zostają ojcami po trzydziestym roku życia. Chociaż męska płodność utrzymuje się znacznie dłużej niż kobieca, wraz z wiekiem mogą pogarszać się parametry nasienia, zwiększać stopień fragmentacji DNA plemników, a także wydłużać się czas potrzebny do uzyskania ciąży.

Coraz więcej badań wskazuje również, że zaawansowany wiek ojca może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem występowania niektórych zaburzeń genetycznych i neurorozwojowych u potomstwa.

Na jakość nasienia wpływają także czynniki związane ze stylem życia – przewlekły stres, niedobór snu, nadwaga i otyłość, palenie papierosów, nadmierne spożycie alkoholu, stosowanie sterydów anabolicznych oraz częste przegrzewanie jąder, między innymi podczas korzystania z sauny czy jacuzzi.

– Coraz częściej obserwujemy, że decyzja o rodzicielstwie zapada później niż jeszcze kilkanaście lat temu. To naturalna konsekwencja zmian społecznych, jednak warto pamiętać, że zdrowie reprodukcyjne mężczyzny również zmienia się z wiekiem. Tak jak kobiety wykonują badania przed planowaną ciążą, tak samo mężczyźni powinni pamiętać o ocenie swojej płodności. To wspólna odpowiedzialność za zdrowie przyszłego dziecka – dodaje profesor Grzegorz Polak z Gyncentrum.

Dzień Ojca to dobry moment na pierwszy krok

Dzień Ojca kojarzy się przede wszystkim z mężczyznami, którzy już wychowują dzieci. Eksperci przekonują jednak, że może być również dobrą okazją, aby zwrócić uwagę na tych, którzy dopiero planują ojcostwo.

Z okazji tegorocznego Dnia Ojca kliniki Gyncentrum po raz kolejny włączają się w kampanię „TATA”, organizowaną przez Stowarzyszenie Nasz Bocian, której celem jest zwiększanie świadomości na temat męskiej płodności oraz zachęcanie mężczyzn do wykonywania badań profilaktycznych.

W ramach inicjatywy każda z placówek Gyncentrum udostępni 30 bezpłatnych badań nasienia. Akcja ma pomóc przełamywać stereotypy związane z diagnostyką męskiej płodności i pokazać, że troska o zdrowie reprodukcyjne jest naturalnym elementem dbania o siebie oraz świadomego planowania rodziny.

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Akceptuję zasady Polityki prywatności

- Reklama -
Google search engine

Most Popular

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.