wtorek, 11 sierpnia, 2026

Strona głównaWywiadyJarosław Pasoń: Grunt to iść do przodu i nie patrzeć na innych!

Jarosław Pasoń: Grunt to iść do przodu i nie patrzeć na innych!

Jeśli nie podjąłeś próby osiągnięcia celu, nie możesz poszczycić się nawet klęską. – mówi Jarosław Pasoń, trener personalny, finalista plebiscytu „Trener Roku 2020”. 

 

 

Kiedy stwierdziłeś, że chcesz na poważnie zająć się sportem i treningami? Że swoją drogę zawodową wiążesz z byciem trenerem personalnym?

Nigdy nie myślałem o tym, że chce na poważnie zająć się sportem ponieważ, od 4 roku życia trenuje tenis ziemny więc w jakiś sposób byłem skazany na sport z czego jestem bardzo zadowolony. Zostanie trenerem personalnym i prowadzenie treningów było także czymś naturalnym gdyż jest to mocno związane z moimi studiami na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego oraz jest dopełnieniem wiedzy, która przydaje się w roli trenera tenisa czy instruktora narciarstwa. Staram się łączyć wiedzę z kliku dziedzin sportu, aby treningi z podopiecznymi były jak najbardziej efektywne.

Poza byciem trenerem personalnym jesteś również pasjonatem i czynnym amatorem kolarstwa szosowego. Skąd takie zainteresowanie?

Kolarstwo to piękna dyscyplina sportu. Dla mnie okazała się zbawienna podczas kontuzji, które wykluczały mi bieganie i w grę wchodziła tylko jazda na rowerze lub pływanie. Teraz jest to moja pasja i odskocznia od pracy a także idealna forma robienia cardio lub interwałów. Mieszkam w Beskidzie Sądeckim i mogę śmiało stwierdzić, że są tutaj najpiękniejsze trasy w Polsce, więc żal byłoby nie korzystać.

Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

Kontakt z ludźmi oraz sukcesy podopiecznych. Nie wyobrażam sobie nie być trenerem.

Po czym poznać profesjonalnego i skutecznego trenera personalnego?

Może to zabrzmi dość banalnie ale trener powinien a nawet musi wyglądać dobrze, nie mówię, że musi być kulturystą lub profesjonalnym sportowcem ale poprawna, wysportowana sylwetka, pozbawiona znaczących wad postaw to podstawa. Klienci często kierują się wyglądem trenera i ma to olbrzymie znaczenie w tej branży. Jeśli trener nie potrafi sobie pomoc w poprawie sylwetki i zdrowia to jak ma pomóc innym? Kolejną rzeczą jest kultura osobista i sposób prowadzenia treningów, indywidualne podejście do podopiecznych i otwarty umysł na nowe metody i wiedzę.

Dla wielu osób w walce o zgrabną sylwetkę najtrudniejsza jest konsekwencja. Jak sobie z tym poradzić?

Moim zdaniem nie ma jednego złotego środka na to, aby być konsekwentnym w dążeniu to wymarzonej sylwetki. Sam stosuje metodę małych kroków w której np. wyznaczam sobie lub podopiecznym tygodniowe cele, nie myśląc o tym, co będzie za pół roku. Według mnie ważne jest to przy redukcji masy ciała, aby uniknąć efektu jojo, co dotyka wiele osób, które chcą w szybkim czasie zrzucić dużo kilogramów. Staram się nie szokować organizmu tak, aby redukcja masy ciała przebiegała spokojnie lecz konsekwentnie. Grunt to iść do przodu i nie patrzeć na innych!

Czy Twoim zdaniem potrzebna jest dziś rewolucji w myśleniu, aby zrozumieć, że fitness, ruch to sposób na życie, a nie tylko chwilowa zachcianka, zabawa w gubienie zbędnych kilogramów przez miesiąc, dwa… by później powrócić do dawnej wagi i efektu jo-jo?

Można powiedzieć, że troszkę już ruszyłem ten temat w poprzednim pytaniu. Moim zdaniem żadna rewolucja nie jest potrzebna w myśleniu na temat ruchu, fitness i redukcji masy bo sprawa z teoretycznego punktu widzenia jest prosta – ruszaj się więcej a jedz mniej! Największym problemem u ludzi jest teraz siedzący tryb życia i łatwy dostęp do przetworzonej żywności, która nie dość, że jest nie zdrowa to jeszcze wysoko-kaloryczna. Niby jest moda na fitness i ruch a ludzi z nadwagą nie ubywa. Kolejnym problemem jest mobilizacja do działania – co jest dużą przeszkodą u wielu osób. Wtedy najczęściej w grę wchodzi trener lub znajoma osoba, która jest aktywna i nas za sobą ciągnie. Warto mieć kogoś obok siebie w takich sytuacjach.

Czy to prawda, że świadomość dotycząca zdrowego trybu życia, sportu zdecydowanie się poszerza? Przecież wciąż jest tyle osób wierzących w diety cud, magiczne tabletki na odchudzanie?

Myślę, że świadomość jak najbardziej wzrasta ale nie wzrasta mobilizacja i konsekwencja. Ludzie szukają cudownych diet, bo chcą szybko osiągnąć cel. Warto podejść do tego spokojnie i małymi kroczkami gubić kilogramy. Organizm trzeba powoli przyzwyczajać do zmiany diety lub do ruchu. To tak jak w treningu u zawodowca, który przykładowo ma przebiec maraton, ma rozpisany cykl treningowy na rok i np. szczyt formy ma osiągnąć za 8 miesięcy a nie za dwa. Na wszystko trzeba czasu i cierpliwości.

Czy chudnięcie bez ćwiczeń, będąc tylko na diecie, da takie same efekty jak wtedy gdybyśmy to połączyli z treningami? Dlaczego warto ćwiczyć?

Jeśli połączymy dietę z treningiem to nie dość, że efekty przyjdą szybciej to też nasza sylwetka będzie ładniej wyrzeźbiona. Ruszając się przyspieszamy metabolizm i to już powinni być dużą motywacją do ćwiczeń. Zdecydowanie jestem za łączeniem diety z treningiem.

Wielu trenerów uważa, że najlepszym motywatorem do działania jest rywalizacja. Stąd ogromną popularnością cieszą się ćwiczenia w grupach, śledzenie efektów swoich koleżanek, z którymi chodzi się na crossfit czy zumbę. Jakie jest Twoje zdanie w tym temacie?

Zdecydowanie uważam, że rywalizacja to super opcja w dążeniu do celu, dlatego warto trenować w grupie lub korzystać z różnych aplikacji, które monitorują twoje wyniki i innych. W dobie Internetu możemy rywalizować z osobami z całego świata.

Twój największy zawodowy sukces z którego jesteś najbardziej dumny?

Mam nadzieje, że mój największy (trenerski) zawodowy sukces jeszcze przede mną a z dotychczasowych to miałem przyjemność współpracować z olimpijczykami w chodzie sportowym przed igrzyskami w Rio de Janeiro oraz prowadziłem trening pokazowy z tenisa ziemnego dla dzieci podczas tenisowych rozgrywek Fed Cup Polska-Rosja przy kilkunastotysięcznej publiczności.

Czy masz jakieś swojego guru, osobę, którą inspirujesz się?

Śledzę wiele sportowców oraz trenerów, którzy mnie inspirują i staram się czerpać widzę z różnych dyscyplin sportowych.

Złota myśl dla naszych Czytelników na zakończenie rozmowy?

Jeśli nie podjąłeś próby osiągnięcia celu, nie możesz poszczycić się nawet klęską.

Rozmawiała: Ilona Adamska

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Akceptuję zasady Polityki prywatności

- Reklama -
Google search engine

Most Popular

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.